Oto uczniowska relacja ze szkolnej wycieczki, która odbyła się w dniach 26 maja - 2 czerwca 2014r.:

 

"Śladami II Korpusu gen. Władysława Andersa - w 70 rocznicę
zwycięskiej bitwy o Monte Cassino


Po 24 godzinach jazdy przez Słowację i Austrię dotarliśmy do Wiecznego Miasta - jednego z celów naszej podróży, ponieważ włoski Renesans był także w programie naszego wyjazdu (Pani Grochal nie "odpuściłaby" nam tego!!!). Rzym zwiedzaliśmy przez pierwsze trzy dni - miasto niezwykłej architektury renesansowej i najwybitniejszych twórców epoki, ale także stolicę Cesarstwa Rzymskiego. Byliśmy w Watykanie, zwiedzaliśmy muzea watykańskie z Kaplicą Sykstyńską na czele (jest wspanialsza, niż opowieści o niej!), odwiedziliśmy grób Jana Pawła II w Bazylice Św. Piotra, do której dotarliśmy po półgodzinnym oczekiwaniu w kolejce - wszędzie panowała jeszcze atmosfera niedawnej kanonizacji. Byliśmy wszyscy poruszeni tą chwilą, ponieważ każdy z nas odczuwał więź z Janem Pawłem II. Okazało się, że w Rzymie jest bardzo wiele miejsc upamiętniających naszego Papieża - Polaka, jeden z głównych placów Rzymu nosi Jego imię, ulica, kilka pomników, tablice upamiętniające miejsca, które odwiedzał - było to dla nas wielką niespodzianką, ale sprawiło nam wielką radość! Byliśmy na audiencji u Papieża Franciszka. Plac św. Piotra w tym dniu nie był przepełniony (audiencja jest zawsze we środy o godz. 9.30), usłyszenie i zobaczenie Papieża "na żywo", to wielkie przeżycie. Słowa Papieża o niedawnej Jego wizycie w Ziemi Świętej (wrócił w przeddzień naszej audiencji) tchnęły w nas nadzieję, ale wyzwoliły także wielkie emocje. Największe wzruszenie pojawiło się, gdy zwrócił się do nas – Polaków...Byliśmy także w Koloseum, gdzie mieliśmy rzadką okazję zobaczyć je od środka, widzieliśmy Forum Romanum, Forum Imperiali, Panteon - gdzie spoczywa jeden z najwybitniejszych twórców Renesansu - Rafael Santi, widzieliśmy liczne olśniewające swym wyglądem kościoły i bazyliki, pałac prezydencki, schody hiszpańskie i oczywiście najbardziej znaną barokową fontannę Rzymu - di Trevi, której uroda zapiera dech w piersiach!


Byliśmy na Monte Cassino. Wśród wzgórz okalających Monte Cassino znaleźli spoczynek żołnierze II Korpusu generała Władysława Andersa, którzy oddali życie w krwawej bitwie o otwarcie wojskom sprzymierzonym drogi na Rzym. Spoczywa tu 1072 żołnierzy, w większości wyprowadzonych z łagrów sowieckich przez gen. Władysława Andersa. Oddaliśmy hołd generałowi i Jego żołnierzom – zapalaliśmy znicze, składaliśmy maki, modliliśmy się za Ich dusze. Razem z Michałem Radlińskim składaliśmy wieniec i recytowaliśmy wiersz Feliksa Konarskiego (Ref-Ren) – „Na śmierć Generała Andersa). To kolejne miejsce, które wywołało w nas ogromne wzruszenie i łzy. Szlak II Korpusu powiódł nas na kolejny cmentarz polski w Loreto, przepięknie położony na stoku Morza Adriatyckiego gdzie spoczywa 1112 żołnierzy, którzy polegli w kolejnej zwycięskiej bitwie o Ankonę. Tam także z pełnymi honorami uczciliśmy naszych żołnierzy. Nie mogliśmy pojąć, że w tak rajsko pięknym miejscu niewiele starsi od nas chłopcy oddawali swoje życie za Ojczyznę!


Następnie udaliśmy się do Asyżu, miasta Św. Franciszka - jadąc autokarem Pani przewodniczka pokazała nam bardzo wzruszający film o historii życia Św. Franciszka i Św. Klary, których połączyła bezgraniczna miłość do Boga - Każde z osobna złożyło Mu w darze całe swoje życie, choć mogło być inaczej. Zwiedzaliśmy klasztor, w którym spoczywa Św. Franciszek, i miasto, a następnie udaliśmy się do Rimini. Po takiej dawce historii, emocji i wzruszeń, szaleństwom w cieplutkim morzu i na przepięknej plaży nie było końca!Gdy szliśmy na wieczorny spacer nie mogliśmy uwolnić się od mysli, że właśnie tą plażą i tym wybrzeżem równo 70 lat temu, także w maju, szło polskie wojsko z generałem Andersem, żeby zdobyć Bolonię....

Kolejnego dnia rankiem udaliśmy się do Rawenny. To niesamowity ośrodek mozaikarstwa. zobaczyliśmy mozaiki sprzed ponad 1 500 lat w Muzeum Galii Placydii, w Sant'Apollinare Nuovo, w Sant'Apollinare In Classe, w Mauzoleum Teodoryka, w San Vitale. Mozaiki zdobią kopuły, ściany i podłogi tych obiektów - to niesamowite, że po 15 wiekach zachowały się jakby ktoś wykonał je wczoraj!

Ostatnim etapem naszej wycieczki była Wenecja. z parkingu na plac Św. marka dotarliśmy statkiem. Wenecja znajduje się na 118 wyspach, które łączy niezliczona ilość mostów i kładek, z których najwspanialszy oraz największy most Rialto mieliśmy okazję podziwiać. Kanały, wąskie uliczki i przepływające gondole tworzą naprawdę niezwykły klimat tego miejsca. Ogromne wrażenie wywarło na nas wnętrze Bazyliki Św. Marka dekorowane iskrzącymi mozaikami ze złota. Większość mozaik pochodzi z XII - XV wieku. W sumie pokrywają ponad 4 000 tysiące m2! Bogactwo złotych mozaik trudne jest do "ogarnięcia" w czasie jednorazowego pobytu we wnętrzu kościoła. Na co dzień jest bardzo trudno dostać się do wnętrza Bazyliki. My trafiliśmy na wyjątkową okazję kolejnego niezwykłego duchowego przeżycia w tym niezwykłym miejscu - uczestniczenia we Mszy Św. , po której udaliśmy się już w drogę powrotną do Polski.


Dzięki naszej Pani przewodniczce - Marcie Bieleckiej, historykowi sztuki - program zrealizowaliśmy w całości. Jej ogromna wiedza o historii Włoch, a także sposób w jaki nam ją przekazywała, okraszony ciekawostkami i poczuciem humoru, wysoka kultura osobista oraz znakomity kontakt z nami spowodowały, że zaraziła nas miłością do historii i podróży."

 

Napisali - Paulina Kot i Hubert Hebda (klasa 3e)

Więcej zdjęć można znaleźć w zakładce pt. Galeria!

Szukaj


Zdjęcia szkoły

  • sp1_10_19
  • sp1_1_19
  • sp1_1_4_19
  • sp1_1_5_19
  • sp1_1_6_19
  • sp1_2_19
  • sp1_7_19
  • sp1_8_19
  • sp1_9_19
  • szkola-16